Wokół mnie dosłowny ;-) baby boom.
To samo zaczyna nieśmiało wynurzać się z moich zdjęć.
Bobas, pościel, rodzice...ciężko było, długo trwało, ale efekty zaskoczyły chyba wszystkich, a najbardziej mnie ;-)
Zapraszam rodziców, bobasów i rodziców solo, którzy mają na sesję trochę inny plan ;-)

